Co to jest anty-ojkofobia

- T.K. Neuropkin

Ostatnio w mediach społecznościowych kariere robi nowy termin “ojkofobia”. Przykładowy dialog może wyglądać tak:

-Polacy mordowali Żydów w Jedwabnem.

-Ty ojkofobie! Pedagodika wstydu już na mnie nie działa! Przestań pluć na swoją ojczyzne!

Jak widać z powyższego dialogu określenie “ojkofob” funkcjonuje jako epitet lub wyzwisko. Często jest częścią większego argumentu na temat “salonu III RP”, “złych elit”, “postkomuny”, “złej gazety wyborczej”, “kłamcy Adama Michnika”, “plucia na Polske” itp. Widać też, że ojkofobia wyraża się w sposób mocno histeryczny i emocjonalny.

Co kryje się za zarzutem ojkofobii?

Tak merytorycznie? Nic. Zarzut ojkofobii nie ma żadnej treści poznawczej. Nie odnosi się w ogóle np. do Jedwabnego. Tak jak inne wyzwisko, nie mówi nic na temat wyzywanego. Mówi natomiast wiele na temat wyzywającego. Zarzucanie innym ojkofobii to przejaw narcyzmu i głębokich kompleksów.

Co zakłada koncepcja ojkofobii? Zakłada, że każdy rodzaj krytyki własnej społeczności jest wyrazem fobii. Ktoś mówi, zgodnie z faktami, że duży % Polaków to antysemici? Ojkofob! Ktoś twierdzi, zgodnie z faktami, że w Jedwabnem polscy chłopi wymordowali 340 Żydów? Ojkofob! Ktoś mówi, że obecna polityka polskiego rządu jest niesłuszna? Ojkofob! Pedagogika wstydu!

Anty-ojkofobia to przejaw narcyzmu.

Narcyzm jest zaburzeniem osobowości, w którym pacjent jest obsesyjnie zafiksowany na tym, co myślą o nim inni. Wiążę się z samouwielbieniem, przekonaniem o własnej nieomylności czy pięknie. To samouwielbienie przechodzi płynnie w pogarde dla samego siebie i nienawiść do własnej osoby. Osoba narcystyczna potrafi widzieć samą siebie jedynie jako chodzącą doskonałość. Obsesyjnie przegląda się w lustrze, nieustannie poszukuje potwierdzenia własnej wartości u innych. Uwielbia samą siebie, ale w każdej chwili czuje też ogromną niepewność. Jeśli tylko dojrzy, że ktoś nie jest nią zachwycony popada w zwątpienie. Nagle uświadamia sobie, że jest koszmarna, nienawidzi samej siebie. Stąd ogromne parcie na negowanie jakiejkolwiek możliwej krytyki własnej osoby, negowanie każdego faktu, który może stawiać w złym świetle.

Anty-ojkofobia to właśnie wyraz tego chorobliwego wyparcia jakiejkolwiek rzeczowej dyskusji na temat własnych wad.

Co istotne osoba narcystyczna jest niezdolna do wstydu i do realistycznej oceny własnej osoby. Wstyd jest zupełnie naturalnym uczuciem. Każdy odczuwa czasem wstyd. Nie ma ludzi idealnych, nie ma ludzi, którzy nie popełnialiby jakichś rzeczy wstydliwych. Osoby narcystyczne są do wstydu niezdolne ponieważ ubóstwiają własną osobę, są przekonane o własnej doskonałości. Przyjęcie jakiejkolwiek krytyki oznaczałoby pogrążenie się w kompletnym potępieniu samej siebie. W związku z tym narcyz będzie odrzucał wstyd, negował go, wypierał każdy fakt, który móglby wstyd wzbudzić.

Nacjonalizm to narcyzm

Polski nacjonalizm bardzo często przybiera właśnie forme kolektywnego narcyzmu. Naród może być wyłącznie dobry. Naród polski nigdy nie robił nic złego. Każdy, kto twierdzi, że naród zrobił coś złego to zły człowiek. Jeśli ktoś twierdzi, że naród zrobił coś złego to a priori wiadomo, że ma fobie. Ojkofobie. Anty-ojkofobowie tak właśnie rozumują.

Ten narcyzm jest głęboko niemoralny i ma katastrofalne skutki. Jest niemoralny ponieważ zakłada fałszywie, że nie mamy się czego wstydzić jako naród. Tymczasem każdy ma się czego wstydzić. Nikt nie jest idealny. Naród polski nie jest idealny. Ma wady, popełniał zbrodnie, członkowie narodu np. mordowali i wydawali Żydów. Byli tacy, którzy pomagali ratowali. Oczywiście. Ale byli też tacy, którzy wcale nie pomagali a wręcz gorliwie współpracowali z nazistami.

Na to na ogół anty-ojkofobowie powiedzą: “ojkofobia! Nieprawda, naród polski jest lepszy niż inne, może nie jest doskonały, ale jest lepszy”. To jest właśnie ten narcyzm. Po co porównywać się z innymi? Dojrzała osoba nie musi codziennie porównywać się z sąsiadem czy kolegą. Nie musi codziennie mówić sobie: ja jestem lepsza niż kolega. Zawsze znajdą się lepsi lub gorsi od nas. Nieważne co robią inni, ważne co robiliśmy my. Tak jak wszyscy robiliśmy rzeczy piękne i niepiękne, rzeczy wstydliwe i godne podziwu. Dojrzałość polega na wzięciu na klatę swoich grzechów. Nic złego się nie stanie jeśli przyznamy się do grzechów. Właśnie to pokazuje nas w dobrym świetle.

Negowanie tego co złe w historii jest zwyczajnie niemoralne. Jeśli ktoś twierdzi, że nie powinniśmy się wstydzić Jedwabnego to jest to zwyczajnie nieetyczne. Powinniśmy się wstydzić Jedwabnego. Diluj z tym anty-ojkofobie.

Narcyzm jest też katastrofalny ponieważ oznacza kompletną niezdolność do oceny rzeczywistość. Narcyz jest zafiksowany na sobie, uważa, że cały świat kręci się dookoła niego. Wszyscy się nim interesują. Widzi tylko siebie, nie widzi świata dookoła. Nie jest też zdolny do zrozumienia innych, dlatego nieustannie naraża się na konflikty z innymi. W efekcie jest osobą, z którą nie da się wytrzymać, wszyscy zaczynają jej unikać. Narcyz staje się samotny, to jednak zwiększa jego cierpienia i powiększa skale wielkościowych urojeń.

I to jest właśnie Polska ad. 2018 - kraj patologicznie zapatrzony w siebie, niezdolny do nawiązania relacji z innymi, niezdolny do dialogu z kimkolwiek. Cierpiący, zagubiony, nieszczęśliwy pacjent z narcystycznymi zaburzeniami osobowości.


ostatnia edycja